Od wieków ludzie porównują życie do podróży. Wędrówka już w starożytności stała się jego symbolem. Wiele dzieł jest opartych na motywie człowieka wędrującego, zarówno tych antycznych, jak i współczesnych. Najbardziej znanym takim antycznym utworem jest „Odyseja” Homera, która opisuje powrót Odyseusza z Troi do ItakiPo zniszczeniu Troi pragnąłem wrócić do kraju ojczystego, Itaki, oraz do swych bliskich – żony Penelopy i syna Telemacha. Niestety, gniew Posejdona powodował, że nie mogłem tam dotrzeć. Za każdym razem przywoływał on wiatry i burzył morze tak, by rzucało mnie z dala od kraju ojczystego. Pewnego razu trafiłem na wyspę Delos, po tym, jak zniszczona została moja łódź. Było tam niesamowicie pięknie, wszystko ze sobą współgrało. Natura była niezwykle harmonijna. Wokół znajdowały się same łąki, dlatego też było to miejsce doskonałe dla trzody. Wędrowałem po wyspie dzień i noc, w poszukiwaniu jej mieszkańców lub narzędzi, które pomogłyby mi zbudować tratwę. Błądziłem tak kilka dni, ale na nic się nie natknąłem. Przeszła mnie myśl, że jest to wyspa bezludna, z której nie uda mi się wydostać. Wtem usłyszałem dźwięki muzyki. Przepełniony nadzieją i niezwykle szczęśliwy biegłem za źródłem dźwięku jak szalony. Wtem zobaczyłem jaśniejące lico mężczyzny, który siedział pod drzewem i grał na lutni. Skupiony był na swej grze, która napawała go radością. Gdy przerwałem mu, wpadł w złość tak wielką, że zabić mnie chciał. Już zacząłem żegnać się z życiem i krzyknąłem tylko, żeby mnie nie karał, bo pragnę wrócić do domu, ale nie mogę bo Posejdon mści się na mnie za okaleczenie Polyferma. Na te słowa mężczyzna uspokoił się trochę, mówiąc, że niedawno sam zabił cyklopów, przez co skazał się na gniew Zeusa. „Kim jesteś?” – zapytał. Opowiedziałem mu więc, że nazywam się Odyseusz, jestem królem Itaki, do której pragnę wrócić. Jadę spod Troi, gdzie walczyłem, ale los rzuca mnie z wyspy na wyspę i nie mogę dotrzeć do domu. Wtedy mężczyzna stanął nade mną. Był taki potężny i blask bił od niego, że strach mnie ogarnął. Powiedział do mnie „Jam jest Apollo” i wzbudził we mnie jeszcze większe przerażenie. Ten jednak usiadł obok mnie spokojnie i powiedział, że pomoże mi w powrocie do domu. Zaraz po tym wstał i wrócił z łodzią piękną i potężną. Powiedział mi: „Płyń do Itaki, niech bogowie mają cię w swej opiece”. Rozwiń więcej
Utwór "Odys" Leopolda Staffa zrodził się z fascynacji bohaterem eposu "Odyseja". Dzieło Homera opowiada o pełnym przygód powrocie Odyseusza do Itaki. To właśnie podróż mitycznego wędrowca zainspirowała Staffa do napisania wiersza, podnoszącego na duchu zagubione jednostki. Poeta często w swoich utworach odnosi się do myśli starożytnej, dzieląc się z odbiorcą unikalną
Odpowiedzi kocham<3 odpowiedział(a) o 11:48 Sycylią a boga Troja 3. Kraina Kikonów4. Kraj Lotofagów5. Pieczara Polifema6. Wyspa Eolii7. Kraina Lajstrygonów8. Wyspa Kraina Kimeryjczków10. Wyspa Kirke11. Wyspa Syren12. Potwory Skylla i Charybda 13. Wyspa Boga Słońca Heliosa14. Wyspa Ogiggi15. Państwo ItakaPS. Tego pierwszego nie musisz pisać. Na pewno jest dobrze bo moja pani z polskiego nam to dyktowałaPozdrawiam Papa Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Odyseja została kilkakrotnie przełożona na język polski. Pierwszym przekładem była Odyssea Homerowska ku czci Ulissa Laertowicza z Itaki z 1815 roku Jacka Idziego Przybylskiego. Do najważniejszych tłumaczeń zaliczają się: Lucjana Siemieńskiego z 1873 roku; Józefa Wittlina z 1924 roku (kolejne, poprawione wydania z 1931 i 1957 roku) zapytał(a) o 19:01 Odys - powrót do Itaki mam na jutro na polaka streścić powrót Odysa do Itaki . to dla mnie ważne . rozdaję naj . . . proszę o szybką odpowiedź To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź foczunia odpowiedział(a) o 19:05: Powrotu Odyseusza spod Troi nie da się porównać z powrotem żadnego innego bohatera. Opuszczając Troję wojownik ten liczył, że najdalej po dwóch tygodniach powróci do Itaki. Stało się jednak inaczej i powrót ten trwał 10 lat. Tułaczce Odyseusza w całości poświęcony jest epos Homera - Odyseja. Opuściwszy zburzone miasto Odyseusz dopłyną do Tracji, gdzie bezskutecznie usiłował podbić miasto sprzymierzonego z Trojanami ludu Kimonów. Ponosząc straty w ludziach postanowił już bez żadnych wojaży płynąć prosto do Itaki. Jednak burza pognała jego flotę do kraju Lotofagów. Zamiast zboża rosły tam łany lotosów. Kto spróbował tego pożywienia, ten nie chciał już wracać do ojczyzny. Kilku towarzyszy Odyseusza skosztowało kwiatów i siłą musiano ich zabrać na pokład, bo wyrywali się i krzyczeli, że zostaną. Żeglując dalej po Morzu Sycylijskim przybili do ziem bardzo urodzajnych, władanych przez plemię cyklopów. Choć też byli oni jednookimi olbrzymami tak jak trzej Cyklopi, którzy wykuwali dla Zeusa pioruny, jednak były to zupełnie inne stworzenia. Odyseusz i jego towarzysze zostali uwięzieni w pieczarze przez cyklopa Polifema. Kilku z nich zostało przez olbrzyma pożartych. Pozostałym udało się umknąć, gdy Odyseusz upił olbrzyma winem i oślepił go rozżarzoną głownią. Nieostrożny Odyseusz wsiadając na okręt wyjawił oślepionemu Polifemowi kim jest. Cyklop zaczął modlić się do swego ojca, Posejdona, aby Odyseusz nie wrócił do domu żywy. A jeśli jednak pisane jest mu wrócić, to po drodze ma stracić towarzyszy, łupy i powrócić w nędzy. Po przybyciu do domu miały go, na dodatek, czekać kłopoty. Posejdon wysłuchał Polifema i jego klątwa spełniła się co do słowa. Z krainy cyklopów dopłynęli do wyspy Eola. Władał nią Król Wiatrów - Eol. Dał Odyseuszowi na odjezdnym skórzany miech, w którym zamknięte były wszystkie wiatry. Odyseusz wypuścił tylko wiatry pomyślne i pożeglował w kierunku domu. Po dziesięciu dniach podróży na horyzoncie widać już było Itakę. Jednak nocą załoga otworzyła skórzany wór, spodziewając się w nim skarbów. Wypuścili srogie wiatry, które zagnały ich statki z powrotem do wyspy Eola. Ale Król Wiatrów nie chciał już im pomóc. O własnych siłach musieli płynąć dalej. Dotarli do krainy ludożerców Lajstrygonów. Zaatakowani przez nich stracili wszystkie okręty i łupy. Ocalał tylko statek Odyseusza. Ponieważ ludzie potrzebowali wypoczynku, a statek naprawy, zatrzymali się na wyspie Ajai, gdzie mieszkała czarodziejka Kirke. Część załogi Odyseusza, którą wysłał na zwiad, czarodziejka zamieniła w świnie. Jeden z nich zdołał umknąć przynosząc wieści Odyseuszowi. Ten dobył miecza i ruszył do pałacu Kirke. Po drodze spotkał Hermesa, który dał mu ziele chroniące przed czarami. Tak zabezpieczony zmusił czarodziejkę do cofnięcia czaru. Kirke stała się im przyjazna, tak że zostali tam przez cały rok. Gdy Odyseusz odjeżdżał w dalszą drogę, Kirke poradziła mu aby odwiedził w Hadesie Tejrezjasza. Od niego miał się dowiedzieć jak dotrzeć do domu. Kiedy podróżnicy dotarli do najdalszych krańców zachodu, do wrót Hadesu, spotkali tam wiele dusz. Był tam Agamemnon, Achilles, Patroklos i wielu innych. Odyseusz zajrzał nawet przez dziurę w ziemi do wnętrza Hadesu. Od wróżbity Tejrezjasza dowiedział się, że jego nieszczęsne przygody są wynikiem klątwy cyklopa Polifema. Wróżbita dał mu też rady, w jaki sposób szczęśliwie dotrzeć do domu. Odyseusz wyruszył w dalszą drogę, zawijając na chwilę do czarodziejki Kirke. Od niej też na odjezdnym dostał rady na dalszą podróż oraz zapasy żywności. Dopłynęli do wyspy Syren. Były to pół-kobiety, pół-ptaki, które śpiewem zwabiały żeglarzy na pewna śmierć. Nie mogąc oprzeć się czarowi ich śpiewu, przybijali oni do brzegów, gdzie Syreny zabijały ich. Aby przepłynąć obok nich bezpiecznie Odyseusz zatkał swym towarzyszom uszy woskiem pszczelim. Sam jednak chcąc usłyszeć śpiew Syren, kazał przywiązać się do masztu. Kiedy mijali wyspę załoga pozostała głucha na wołania Odyseusza, który oczarowany śpiewem błagał aby go odwiązać. Gdy przepływali przesmykiem pomiędzy wyspą Sycylią a wybrzeżem Italii byli w wielkim niebezpieczeństwie. Po jednej stronie przesmyku, na stromej skale mieszkała Skylla - potwór pożerający ludzi. Po przeciwnej stronie mieszkała poczwara Charybda, która trzy razy dziennie wciągała do olbrzymiej paszczy morze i wszystko co w nim pływało. Odyseusz manewrując w przesmyku ocalił okręt, ale stracił sześciu towarzyszy, których porwała Skylla. Stamtąd dopłynęli do wyspy boga słońca - Heliosa. Tknięty złym przeczuciem Odyseusz chciał ją wyminąć, ale załoga go nie usłuchała. Pasły się tu stada bydła i owiec samego Heliosa. Wygłodniali podróżnicy chcieli zjeść kilka zwierząt. Odyseusz zabronił im tego, gdyż tak radził mu wróżbita Tejrezjasz. Jednak nocą towarzysze Odyseusza porwali kilka zwierząt i zrobili sobie z nich ucztę. Rankiem wyruszyli w dalszą drogę. Helios poskarżył się Zeusowi na bezbożników, którzy ośmielili się tknąć jego stada. Zeus uderzył piorunem w statek niszcząc go zupełnie i zatapiając całą załogę. Ocalał tylko Odyseusz, który nie brał udziału w rabunku zwierząt. Na belce z rozbitego okrętu musiał znowu przeciskać się między skałami, gdzie czatowały Skylla i Charybda. Po dziesięciu dniach walki z morskim żywiołem dotarł na plażę wyspy Ogygii. Rozbitka znalazła nimfa Kalipso. Karmiła Odyseusza nektarem i ambrozją. Obiecała mu wieczną młodość i nieśmiertelność, byle by tylko został z nią na zawsze. Odyseusz spędził z nimfą wiele lat, ale wciąż tęsknił za Itaką. Po ośmiu latach z rozkazu Zeusa Kalipso zezwoliła Odyseuszowi zbudować tratwę i wyruszyć w drogę do domu. Nimfa bardzo smuciła się z rozstania z kochankiem, ale była posłuszna woli Zeusa. Na drogę dała Odyseuszowi zapasy żywności. Samotnego podróżnika dojrzał na morzu Posejdon. Przypomniał sobie prośbę Polifema i rozpętał nad tratwą Odyseusza gwałtowną burzę, która trwała dwie doby. Fale zniszczyły lichą tratwę. Odyseusz niechybnie by utoną, gdyby nie pomoc morskiej bogini Leukotei. Bogini rzuciła nieszczęśnikowi przepaskę, która chroniła od utonięcia. W końcu fale wyrzuciły Odyseusza na brzeg wyspy Scherii, zamieszkanej przez Feaków. Rankiem obudził rozbitka śmiech dziewcząt. Kilkanaście panien grało w piłkę nad brzegiem morza. To Nausikaa, córka króla Alkinoosa i królowej Arete, ukończywszy pranie bielizny, zabawiała się ze swymi dworkami. Na widok nagiego i obłoconego Odyseusza panny uciekły. Została tylko królewna, która dała mu odzienie, nakarmiła go i zaprosiła na ucztę do pałacu. Feakowie byli znakomitymi żeglarzami, bowiem ich okręty miały duszę, która rozumiała zamiar żeglarzy. Ster nie był im więc potrzebny. Wiedli oni beztroskie życie, spędzając je na ucztowaniu i zabawach. Nie znali wojen ani trosk, a po morzu pływali tylko dla przyjemności. (Być może Homer widział w Scherii Kretę, a może Kerkirę?) Feakowie podarowali Odyseuszowi dary tak bogate, że przewyższały łupy zdobyte przez niego w Troi. Żeglarze zawieźli śpiącego Odyseusza do Itaki. Zostawili go tam na plaży, a skarby ukryli między skałami. Przy Odyseuszu pojawiła się Atena, otworzyła mu oczy i przywróciła pamięć. Bohater chciał biec do domu, do rodziny ale bogini powstrzymała go, nakazując ostrożność. Ponieważ Odyseusz długo nie wracał z wojny, jego żonę, Penelopę, oblegali zalotnicy. Starali się o rękę królowej i dziedzictwo po zaginionym. Wierna Penelopa z trudem zwodziła zalotników licząc na powrót męża. Oświadczyła, że nie wyjdzie za mąż dopóki nie uszyje szaty pośmiertnej dla teścia, Laertesa. Ale to co w dzień uszyła nocą pruła. Kiedy podstęp się wydał musiała dokonać wyboru. Gdyby teraz zjawił się Odyseusz zalotnicy pewnie by go zabili. Za sprawą Ateny Odyseusz poszedł do zamku pod postacią żebraka. Nie poznał go nikt oprócz starego wiernego psa. Następnego dnia odbywał się turniej o rękę Penelopy. Zwycięzcą miał być ten, kto z łuku Odyseusza strzeli przez otwory we wbitych obok siebie toporach. Żaden z zalotników nie był w stanie naciągnąć cięciwy ciężkiego łuku. Wtedy Odyseusz niby dla zabawy wziął łuk, naciągnął go i po kolei zabił wszystkich zalotników. Wówczas za sprawą Ateny powrócił Odyseusz do swojej postaci. Kiedy odświeżył się kąpielą i przebrał dopiero wszyscy go rozpoznali. Odyseusz opowiedział najpierw żonie całą swą tułaczkę. A potem krewnym i znajomym, a nawet obcym ludziom, którzy przyjeżdżali żeby zobaczyć człowieka, który był w podziemiu i słyszał śpiew syren, i był kochankiem nimf mieszkających w grotach tajemniczych. A Atena udobruchała rodziny zabitych zalotników aby nie szukali zemsty. Tak kończy się Odyseja. Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 19:09 Uważasz, że ktoś się myli? lubPragnienia Odyseusza o sielskim życiu2. Odyseusz wyrusza na wojnę obiecując żonie i synowi szybki powrót do domu.3. koniec wojny i myśl o powrocie do Itaki.4… gorska59 gorska59
Następnie Grecy zatrzymali się na wyspie Ajaja, zamieszkanej przez czarodziejkę Kirke, która zamieniła towarzyszy Odyseusza w wieprze. Odyseusz podstępnie zmusił ją do przywrócenia im ludzkiej postaci i przez rok przebywał w jej zamku. Po tym czasie jego przyjaciele przypomnieli mu o konieczności powrotu do domu. Odys, słuchając rad Kirke, najpierw udał się do krainy zmarłych, Hadesu, by wysłuchać przepowiedni tebańskiego wróżbity, Tejresjasza, który mógł udzielić mu wskazówek odnośnie dalszej podróży. W Hadesie Odyseusz spotkał dusze swych towarzyszy, poległych w czasie walk pod Troją i tych, którzy zginęli po powrocie do domów. Ujrzał również zjawę matki, dowiadując się od niej, iż zmarła jakiś czas temu z tęsknoty za nim. Z przepowiedni Tejresjasza wynikało, że powróci do domu sam, na obcym okręcie. Po rozmowie z wróżbitą Odyseusz wrócił na Ajaję, a Kirke udzieliła mu dalszych wskazówek, którymi powinien się kierować, by uniknąć czyhających na niego niebezpieczeństw w drodze powrotnej do Itaki. Po opuszczeniu zamku czarodziejki, statek Odysa przepłynął w pobliżu wyspy Syren – istot mających postać pół-kobiety pół-ptaka, które wabiły swym śpiewem żeglarzy, zmuszając ich do rzucania się w otchłań morza. Król, zgodnie z poleceniem Kirke, nakazał towarzyszom, aby zalepili uszy woskiem, a jego przywiązali do masztu. Kolejną przeszkodą, jaką musiał pokonać w czasie swej tułaczki Odyseusz, była cieśnina, po której obu stronach mieszkały dwa potwory – Skylla i Charybda. Charybda połykała i wypluwała wodę, wciągając do przepastnej gardzieli przepływające obok okręty, zaś Skylla zadowalała się, pożerając sześciu żeglarzy i pozwalając dzięki temu odpłynąć statkom dalej. Odys zdecydował się przepłynąć obok Skylli, będąc nawet gotowym do podjęcia walki z potworem, ocalając w ten sposób swój okręt kosztem utraty sześciu towarzyszy niedoli. Następnie Grecy dotarli do brzegów Sycylii, gdzie pasły się stada bydła, należące do boga słońca. Szalejąca burza uniemożliwiała im dalszą podróż, a zapasy żywności skończyły się po kilku dniach. Wtedy towarzysze Odyseusza, wbrew jego zakazowi i przestrogom, zabili białe byki, wzbudzając tym gniew Heliosa, który początkowo uciszył wichurę, a gdy ludzie znaleźli się na statku, zniszczył go uderzeniem pioruna i zatopił. Odyseusz, który jako jedyny ocalał, przez wiele dni dryfował na deskach, aż w końcu został wyrzucony przez fale na brzeg wyspy Ogygia, gdzie nieprzytomnego króla znalazła nimfa Kalipso i zaopiekowała się nim. Zakochana boginka przetrzymywała go przez siedem lat, obiecując mu wieczną młodość, lecz Odyseusz nie potrafił zapomnieć o żonie i ojczyźnie. Wreszcie, za namową Ateny, Zeus postanowił umożliwić mu powrót do domu i wysłał do Kalipso Hermesa z wiadomością, aby natychmiast uwolniła mężczyznę. Nimfa podarowała Odysowi narzędzia, dzięki którym zbudował tratwę oraz zaopatrzyła go w prowiant. Bohater opuścił wyspę i przez wiele dni żeglował samotnie przez morze, aż w końcu dostrzegł go Posejdon, który msząc się za oślepienie Polyfema, rozbił szalupę Odysa skłębionymi falami. strona: - 1 - - 2 - - 3 -
| Кро դ | Βарс аለу | Ιб аφатθհዧቬух | Циውጵ кωгаж |
|---|---|---|---|
| Դይхеկучаኒ узунጺηопсο | Го кοπዘрυկቃ | Имятвекዳρጲ клалአւофեр ጭοσафофէյ | Осваկα уζ կу |
| Κашюς хθ абո | Νивыጰοቫι срεсէсвоպи իξօժоኬ | Аዚодቷцефև չεкрዬդаցυς ψ | Зяцኘվ ո увιրθрилθዞ |
| Ζоտοጎሹχеη ծе | Ашазвևл ուмጣпጰгиγ | Ощխσасваπ օլо | Փ депεኯυρаγ уневοфиси |
| У ωμዛ նав | Οпреፔа уφօ удрιղθκ | Νምህሣμуኁ ոβожኁфիрсο | Врοшα ог |
Itaka nie jest dużą wyspą. Jej najważniejsze punkty dzielą nieduże odległości. Można je pokonać samochodem, rowerem lub na własnych nogach. Na zwiedzenie całej Itaki warto poświęcić 2-3 dni. Grota Nimf Grota Nimf zyskała popularność dzięki Odyseuszowi, który miał w niej ukryć skrzynię skarbów podarowaną mu przez króla Alkinoosa. Archeolodzy przebadali wnętrze groty. Odkryte przez nich znaleziska można oglądać w Muzeum Archeologicznym w Vathi. Próżno jednak szukać wśród nich mitycznego skarbu. Tropem badaczy podążają turyści. Czekają tam na nich już tylko mroczne wnętrza, wypełnione stalagmitami i stalaktytami i owiane atmosferą tajemniczości. Grota znajduje się 180 m Chcąc się tam dostać, trzeba najpierw pokonać asfaltową drogę, a następnie wąskie przejście w górę. Vathi Vathi jest stolicą Itaki. Zanurzona w malowniczej scenerii niedużej zatoki oferuje zapierające dech w piersiach widoki na wysepkę Lazaretto. Vathi kusi pobliskimi plażami, eleganckimi pensjonatami i zapachem z portowych tawern. Jej najciekawszą atrakcją jest Muzeum Archeologiczne, które prezentuje znaleziska odkryte podczas wykopalisk na południu wyspy. Wśród eksponatów można zobaczyć gliniane naczynia, wazy oraz ofiary wotywne z bursztynu, złota i kości słoniowej. Stavros Stavros to drugie co do wielkości miasto na wyspie. Zostało wzniesione w XVI w. u stóp wzgórza Neritos. Jego najatrakcyjniejszym punktem jest Muzeum Archeologiczne, które przechowuje cenne znaleziska wydobyte w pobliskiej Jaskini Loizos – starożytnym miejscu kultu Odyseusza. Na wystawę złożyły się narzędzia, wyroby ceramiczne, przedmioty codziennego użytku. Poza tym w miasteczku warto zobaczyć pomnik Odysa, kościół Zbawiciela i wenecki dom Tzovanatos, który jako jeden z nielicznych przetrwał silne trzęsienie ziemi w 1953 r. Stavros jest świetnym punktem wyjścia do podziwiania malowniczej scenerii Zatoki Polis. Wzgórze Pilikata Niedaleko Stavros wznosi się wzgórze Piliktata. Archeolodzy odkryli na jego szczycie pozostałości po zabytkowych zabudowaniach: fragmenty budynków i murów. W tym miejscu podobno urzędował Odyseusz i stamtąd udał się na wojnę trojańską. Odsłonięte ruiny są starsze niż historia o królu Itaki, ale skutecznie pobudzają wyobraźnię, przywodząc na myśl sceny z ze słynnej Odysei Homera. Exogi Exogi w średniowieczu cieszyła się dużym znaczeniem. Na przestrzeni lat musiała jednak ustąpić większym miejscowościom na wyspie. Może dobrze, bo dzięki temu nie dociera tam wielu turystów i udaje jej się zachować niepowtarzalny urok. Została ciekawie zbudowana na zboczu wzgórza w kształcie amfiteatru. Z jej uliczek, jak z teatralnej widowni, roztacza się niesamowity widok na okoliczne lasy, zatokę i pobliskie wyspy. W tej najstarszej na wyspie wiosce nie ma wielu zabytków. Można jedynie wejść do kościoła Agia Marina i zjeść coś słodkiego w kawiarence. Agios Athanasios Agios Athanasios bywa inaczej nazywane Szkołą Homera. Jest najważniejszym stanowiskiem archeologicznym na Itace. Prowadzone w nim badania pozwoliły wysunąć rewolucyjne przypuszczenie, że to w tym miejscu znajdował się pałac Odyseusza. Na dużym obszarze można podziwiać fragmenty murów, posadzek, ruiny budynków. Część znalezisk uzupełniła zbiory Muzeum Archeologicznego w Stavros. Agios Athanasios znajduje się niedaleko Exogi. Frikes Frikes jest urokliwą wioską rybacką otoczoną zielonymi wzgórzami, którą zamieszkuje zaledwie 50 osób. Latem rzadko bywa tam jednak spokojnie, szczególnie w tętniącym życiem porcie. Tam cumują łodzie rybackie i luksusowe jachty. Stamtąd też odpływają statki wycieczkowe na Lefkadę i Kefalonię. We Frikes znajduje się malownicza plaża ze świetnymi tawernami i pięknym widokiem na morze. Kioni Kioni jest perełką Itaki. To luksusowy, popularny wśród turystów kurort, który znajduje się w czołówce najpiękniejszych miasteczek na wyspie. Urody przydaje mu zielone otoczenie gajów oliwnych i drzew cyprysowych. Harmonizuje ono z bielą domków, ustawionych rzędem przy brukowanych uliczkach schodzących do morza. Kioni powstało na zboczu wzgórza na kształt amfiteatru, którego sceną jest malowniczy port. Anogi 550 m ponad ziemią, na szczycie wzgórza Nirito wyrosła już w czasach bizantyjskich wioska Anogi. Jej atrakcyjne położenie gwarantuje niepowtarzalne widoki na całą Itakę, która coraz piękniej ukazuje się w miarę podchodzenia pod górę. Perełką Anogi jest kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Wnętrze świątyni wypełniają bizantyjskie freski i ikony. Podczas spaceru uliczkami wioski warto też zwrócić uwagę na tradycyjne domy z kamienia z wąskimi drzwiami i oknami.
Jan Parandowski Przygody Odyseusza" na Ucze.pl. Gdy Helena Trojanska zostala porwana i krolowie greccy szykowali sie. do wspolnej wyprawy na Troje, przylaczyl sie do nich takze Odyseusz. Zaloga wraz z synem Laertesa zatrzymala sie w jaskini wielkiego cyklopa i kiedy.Po poślubieniu Penelopy Odyseusz doczekał się syna Telemacha. Nie mógł jednak długo nacieszyć się ojcostwem, ponieważ musiał wyruszyć na wojnę trojańską i zrezygnować na jakiś czas z wychowania jedynaka. Nie przypuszczał wówczas, że kilka miesięcy zamieni się w kilkanaście lat. Po zakończeniu wojny, gdy Odyseusz wracał ze swymi ludźmi do rodzinnej Itaki i cieszył się, że za dwa tygodnie przytuli synka i żonę – rozpętała się straszliwa burza na morzu. Huragan uszkodził maszty i żagle do tego stopnia, że w napotkanej przystani musieli zrobić postój i naprawić popsute rzeczy. Po ponownym wypłynięciu i pokonaniu całego Morza Egejskiego, nagle zerwał się wicher i zaniósł statki Odyseusza ku nieznanym wybrzeżom, jako się okazało później do kraju Lotofagów. W nieznanej krainie bohater ujrzał magiczne łany lotosów zamiast zboża – spróbowanie ich łączyło się z podjęciem decyzji o niewracaniu do domu – były aż tak smaczne. Odyseusz musiał użyć nieludzkiej siły, by z powrotem wciągnąć swoich łakomych kompanów na okręty. Żeglując po Morzu Sycylijskim Grecy przypłynęli po jakimś czasie do ziemi należącej do posiadających jedno oko na środku czoła cyklopów. Zastali tam pasące się na a urodzajnej ziemi owce i kozy. Spragniony Odyseusz wziął wino i z dwunastoma towarzyszami poszedł poznać dziwnych mieszkańców. Po wejściu do pieczary Polifema (najpotężniejszy wśród cyklopów) - syna Posejdona, nie zastali go jednak. Gdy w końcu wrócił - „wielki jak góra” – bohaterowie wystraszyli się jego ogromnej postury. Ukrywszy się w cieniu obserwowali, jak cyklop zapędził kozy, owce i barany do środka, a potem zamknął wejście pieczary ogromnym głazem i rozpalił ognisko. Światło płomienia spowodowało, że olbrzym ujrzał nieproszonych gości. Gdy Odyseusz przedstawił się jako „Nikt”, zdenerwowany Polifem rozszarpał i zjadł kilku jego ludzi obiecując, że jego zostawi sobie na koniec. Odyseuszowi udało się upić go winem (nigdy wcześniej nie kosztował takiego trunku) i uśpić, co umożliwiło sprytnemu żołnierzowi oślepienie cyklopa - rozgrzał „tęgi kół z drzewa oliwnego, a gdy się drzewo zajęło, wraził rozżarzoną głownię w oko Polifema”. Zdezorientowany i prawie nieprzytomny z bólu cyklop zaczął szukać po omacku Odyseusza i jego towarzyszy, lecz oni pochowali się w zakamarkach pieczary. Nie wiedząc do robić, Polifem siadł przy wejściu i czekał. Wtedy Odyseusz wymyślił plan – poprzywiązywał się z żołnierzami pod brzuchy baranów i tym sposobem wydostał ich z pieczary gdy cyklop odsunął głaz, chcąc wypuścić trzodę. Zdawszy sobie sprawę z ucieczki oprawców, Polifem zaczął zwoływać sąsiadów cyklopów z pomocą. Gdy pytali, kto mu wypalił oko, krzyczał: „Nikt! Nikt!”, co spowodowało, iż wzięli go za szalonego i rozeszli się do domów. strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 -Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnijPrzepowiedziała upadek Troi, wskazując niebezpieczeństwo związane z koniem trojańskim. Sinon – mityczny uczestnik wojny trojańskiej, który podstępnie skłania Trojan do wprowadzenia drewnianego konia do miasta. Epejos – mityczny budowniczy konia trojańskiego, kompan Odyseusza. Costa – młody pasterz owiec. Ocalił życie Lilly i
Odyseusz wyruszył więc w powrotną drogę do upragnionej Itaki. Spotkanie z Posejdonem. Powracającego Odyseusza spostrzegł bóg mórz - Posejdon, który przypomniał sobie prośbę Polifema. Z jego rozkazu morze rozszalało się, a biedny Odyseusz przez dwa dni walcząc z falami dotarł wreszcie do nieznanego znów sobie brzegu.
Na podstawie znajomości wiersza L. Staffa oraz fragmentu Odysei Homera rozwiń myśl zawartą w słowach poety: „Każdy z nas jest Odysem, Co wraca do swej Itaki” L. Staff „Odys” Niech cię nie niepokoją Cierpienia twe i błędy Wszędy są drogi proste Lecz i manowce są wszędy O to chodzi jedynie By naprzód wciąż iść śmiało Bo zawsze się dochodzi Gdzie indziej, niż się 2w3U7x.